Rośliny Mocy

Rośliny Mocy

początki

Seria plakatów roślinnych to pierwsze, w pełni moje prace, które zdecydowałam się pokazać światu, wcześniej – owszem, tworzyłam pokazywałam – logotypy, plakaty, identyfikacje firm i festiwali – gdzieś w środku tliło się jednak marzenie – o wyciągnięciu tego co ukryte, o dzieleniu się właśnie tym.

Roślinne szkice towarzyszyły mi od dawna, organiczne formy naśladujące naturę były mi najbliższymi, pojawiały się w projektach, zapełniały szkicowniki. Pierwszy print powstał jako prezent, przedstawiał malwę na tle lekkiego fioletu i rozgwieżdżonego nieba – malwa jest mi bliska, pachnie jak nieistniejący ogródek babci…

plakat z malwą w ramie na podłodze
fot. Michał Żyłowski


decyzje

To było kluczem przy wyborze kolejnych roślin pojawiających się na w serii – moje wspomnienia i miłostki. Na pierwszą, tak ważną dla mnie kolekcji złożyły się pokrzywa, malwa czarna i skrzyp polny. Na jej wagę składa się też to, że tak naprawdę pierwszy raz od lat pozwoliłam sobie na przełamanie bieli moich ścian, na zapełnienie ich kolorami i na tak duże odsłonięcie siebie i swoich przemyśleń – w social mediach, na żywo, przed Wami,

Rysując – zgłębiałam wiedzę o ich właściwościach, by uzupełnić to co czułam intuicyjnie – rzetelną wiedzą. Pokrzywę połączyłam z zielenią i jej wzmacniającymi cechami, malwę opisałam jako kojącą, nie tylko miesiączkowe bóle, szałwię – cudowną białą szałwię którą palę jak kadzidło – nazwałam oczyszczającą.

plakat szałwia i twarz
fot. Michał Żyłowski


zachwyty

To co niezmiennie mnie teraz porusza to Wasze wiadomości, które mówią, że i dla Was te połączenia są ważne. Dzięki Wam wiem, że przy wyborach roślin ważne są dla Was zarówno aspekty wizualne jak i te intencje. Zdarza mi się też wykonywać rośliny na specjalne zamówienia ale o tym później….

I Wasze powroty, kolejne zamówienia, ściany wypełniające się roślinami – tak, to też zachwyca, onieśmiela i – zobowiązuje.


mocny start i lockdown

Zaczęło się więc robić miło, pierwsze sprzedane plakaty, miłe reakcje, pytania i….słynny lockdown. Obrócił nasze życia mocno! Dla mnie – dobrze, bo pozwolił na odrzucenie balansu i zajęcie się tym co kocham.


Lockdown spędzony w rodzinnej miejscowości i domu nad rzeką kazał szukać nowych rozwiązań oraz – wrócić do korzeni. Pierwsze plakaty powstały jako wydruki – ważna była ich perfekcja, idealne proporcje, wydruk na wspaniałym graficznym papierze…. ale chwilowo nie miałam do nich dostępu. Zaczęłam malować oryginały i nieśmiało pokazywać w sieci także je. Pierwszy domowy wernisaż online a zaraz po nim drugi – okazało się, że pokochaliście te pokrzywy, malwy i szałwie, te prace, dotykając których czuliście prawdziwy ołówek i farby, które – jak przeczytałam w jednej z wiadomości – niosą jeszcze ze sobą zapach świeżej trawy.


2 kolekcja
– rośliny tego lata

Lato spędziłam na wsi, nigdy tak długo i tak głęboko nie byłam w rytmie natury. Pierwszy syrop z pędów sosny, miody z mniszka, przyglądanie się uważnie wszystkiemu co rośnie w okolicy, poranki wilgotne od rosy, zbiory o poranku i popołudniowe suszenie….


Lato zaowocowało jesienną premierą kolekcji, pojawił się w niej czarny bez – symbol przemiany, nawłoć – roślina końca lata przypominająca o odpuszczeniu i skrzyp – którego zielone połacie zaścielały mi łąkę nad rzeką, który zbierałam by zaopiekować się sobą (i innymi).

W kolekcji pojawiły się nowe kolory – czerwień, żółć, indygo – mocne, nowe dla mnie, bo i w moim życiu wiele się zmieniło.


printy i oryginały

Uwielbiam gdy prowadzi mnie intuicja, czasem czuję, że to nie ja świadomie decyduje a coś mnie prowadzi – także na artystycznej i biznesowej drodze, coś „czeka by być namalowanym”. Nie da się uciec od jej podpowiedzi, dlatego tak już zostało – kolekcja roślin mocy wzbogaciła się i rozrosła – plakaty obecnie oferuję Wam w dwóch formach – printów, czyli drukowanych posterów i pocztówek (dostępne w formacie 50x70cm czyli B2, klasyczne A3 i pocztówkowym – duży format drukuję w krakowskiej drukarni na bawełnianym papierze graficznym Fabriano, A3 i pocztówki – w małej rodzinnej drukarni pod krakowem, która oferuje druki na pięknym papierze z recyclingu – co dla mnie jest szczególnie ważne) i oryginałów – rysowanych i malowanych na papierze akwarelowym w dwóch formatach.


print czy oryginał – co wybrać?

Podobne, choć różne, niosą z sobą różne jakości – na co się zdecydować albo – jak połączyć? Printy powstają na postawie moich oryginalnych rysunków przetworzonych przeze mnie komputerowo. Jeśli zależy Ci na perfekcyjnych formach, gdzie koło zawsze jest kołem, a położenie każdej linii przemyślane wiele razy – wybierz print. Oryginały powstają bardziej spontanicznie, trzymam się w nich podobnego wzoru, ale pozwalam na dozę szaleństwa.

Print jest bardziej „płaski”, gładki, w oryginale da się wyczuć strukturę farby, dotknąć ołówka…. Print – przez to, że powtarzalny, jest tańszy. Oryginał to cudny prezent, inwestycja na lata.

Do obu form dokładam starań, ważna jest dla mnie jakość materiału dlatego używam wyselekcjonowanych papierów i farb – w obu przypadkach.

prezentacja plakatu w industrialnym wnętrzu i ja na fotelu
fot. Michał Żyłowski

Obie formy w jakimś stopniu mogę dla Ciebie zindywidualizować – originały na życzenie powtarzam (maluję podobne do tych już sprzedanych, wybranych dla Ciebie), dodaję kolory (te opcje są w cenie standardowych oryginałów) tworzę nowe rośliny. Printom na życzenie zmieniam format – wtedy wyceniam je indywiadualnie.

Zarówno printy jak i oryginały to autorskie plakaty przeznaczone na ściany – każdy sygnowany podpisem i datą, do każdego dodaję list z dłuższym opisem wybranej rośliny i osobistymi życzeniami.

Ach, jeszcze ważny szczegół – printy i oryginały doskonale się ze sobą łączą, komponując ścianę roślin mocy – śmiało je łącz, a jeśli jeszcze zastanawiasz się co ze sobą zestawić – napisz do mnie.

Wybierając któryś z plakatów stajesz się kolekcjonerem roślinnej sztuki – gratuluję!


współprace

Plakaty prezentowały się już (wirtualnie, bo czasy mamy szalone) na jednych z większych targów plakatów artystycznych w Polsce – Targi Plakatu 2020, stale można je nabyć także na portalu Naturalna Bogini zrzeszającym polskich artystów tworzących w zrównoważonym duchu i na Etsy – międzynarodowym portalu z wyjątkowym rękodziełem.

Znajdź plakat do Twojego domu i otocz się roślinami

Zapraszam do sklepu!





Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *